Wstecz

Jazda na sankach

W Karkonoszach na sankach jeździ się spontanicznie, na dziko. Saneczkarze wchodzą na górę i zjeżdżają w dół. Dlatego jest to sport, który można uprawiać na każdym pagórku i zjeżdżając z różnych zboczy. Jednak przy dużej ilości śniegu nikt ich nie przeciera – nie jest zapewnione bezpieczeństwo. Dzieci trzeba pilnować, a na dole złapać.

Poniżej znajduje się kilka propozycji miejsc w Karkonoszach, w których pojeździć można na sankach. Więcej informacji na temat tych miejsc uzyskać można w karkonoskich ośrodkach informacji:

ŠPINDLERŮV MLÝN

ZE ŠPINDLEROVKI

Kilkaset metrów dłuższa jazda czeka nas w Szpindlerowym Młynie. Można zjechać płatną trasą saneczkową spod schroniska Erlebachova bouda na Dívčí lávky (z centrum autobus wwiezie nas pod Erlebachovą boudę na wysokość 1208 m n.p.m., www.sankarska-draha.cz). Zjazd w dół wiedzie przeważnie po leśnej drodze, którą codziennie przeciera ratrak. Trasa ma niecałe 4 km. Meta znajduje się w dolinie Białej Łaby (údolí Bílého Labe) koło miejsca zwanego Dívčí lávky. Z powrotem do centrum trzeba wracać pieszo. Jechać da się także wieczorem – trasa jest oświetlona.

Można również zjechać drogą prowadzącą spod spalonej w ostatnim czasie Petrovej boudy, przez dawną Davidovkę (autobusem do schroniska Špindlerova bouda) lub górską szosą, po której w zimie jeździ się na nartach, prowadzącą z Medvědína (kolejką linową na górę) w kierunku na Horní Mísečky i stąd tak zwaną „Wodociągową“ – „Vodovodní“ – trasą zjazdową.

Oprócz tych dwóch tras na sankach pojeździć można na Hradečance w Bedřichovie (tereny dla całych rodzin). Poza jazdą na sankach i bobslejach, pobawić się tam też można w Snowtubing.

JANSKÉ LÁZNĚ

TRASA ČERNOHORSKA

Trasa saneczkowa wiedzie spod górnej stacji kolejki kabinowej, prowadząc z początku równolegle do szosy na Černą horę z Jańskich Łaźni (Janské Lázně). Po krótkim, równym odcinku trasa odchodzi w lewo pod kolejkę, trawersem przejeżdża się przez czarną nartostradę, następnie jedzie się pasmem lasu i pod wyciągiem narciarskim dociera do pierwszej czerwonej nartostrady. Znowu przejeżdżamy przez nią trawersem, znowu jedziemy przez las, następnie mamy kolejną czerwoną nartostradę, a kiedy droga zacznie prowadzić w prawo, jesteśmy już na zboczu doliny Klausovo údolí. Na zakończenie czeka nas ponad 3 km zjazdu; znowu przejeżdżamy pod wyciągiem narciarskim i wspólnie z artostradami docieramy do dolnej stacji kolejki linowej. Miejscowi nazywają tę trasę „Zvonkovą”, czyli „Dzwonkową”. Tą samą drogą bowiem lata temu jeździli górale na saniach rogatych, a dźwięk dzwonków ostrzegał przed ich zbliżaniem się. Trasa saneczkarska ma 3,5 km; ze szczytu Černej hory w dół pokonuje się ponad 500 m różnicy wysokości.

Trasa saneczkowa czynna jest od godz. 8.00 do 17.00.

ČERNÝ DŮL

Wzgórze Hřbiťák: były stok narciarski koło miejscowego cmentarza.

PEC POD ŚNIEŻKĄ

Kolejką linową można wjechać na Růžovą horę, a następnie zjechać przez Růžohorky, Portášky do Pecu pod Śnieżką albo Velkiej Úpy.

Kolejką linową można wjechać na Hnědý vrch i przez Liščí loukę oraz Lesní boudę zjechać do Pecu.

MALÁ ÚPA

W Małej Upie znajdziemy dwie trasy saneczkarskie.

PIERWSZA TRASA

prowadzi spod schroniska Jelenka żółtym szlakiem pieszym. Jest to droga zaopatrzeniowa, przecierana przez ratrak albo skuter z przymocowanym urządzeniem do przecierania tras. Najpierw trzeba dojść do schroniska Jelenka, albo chociaż do połowy drogi. Cała trasa ma 4 km i nazywana jest „Żółtą” – Žlutá cesta. Kończy się koło głównej szosy na Przełęcz Okraj (Pomezní Boudy), blisko byłego wyciągu narciarskiego Hýbnerka. Ogólnie trasa nie jest stroma, ma tylko kilka krótkich ostrzejszych odcinków. Nadaje się dla rodziców z dziećmi, starsze dzieci mogą jeździć same. Ponieważ jest to miejsce oddalone od centrum, rodzice zapewne będą blisko.

DRUGA TRASA

prowadzi spod kościoła św. Piotra i Pawła w Dolnej Małej Upie. Jest to niebieski szlak kończący się przy Spálenym Mlýnie. Z trasy tej korzystają saneczkarze, narciarze biegowi i turyści piesi. Przecierana jest przez miejscowy ratrak albo skuter. Ma 2 km długości. Dostać się do niej można albo pieszo spod Spálenego Mlýna albo jadąc skibusem do schroniska Moravanka, skąd należy przejść kawałek pieszo pod kościół, a potem już na sankach w dół. Droga jest łagodniejsza, dzieci mogą jeździć same. Jest tu jednak większy ruch, droga prowadzi bowiem do przyległych pensjonatów i domów.

TRUTNOV

Stok od trutnowskiego parku w miejscu zwanym Paradráha od drewnianej altanki w dół w stronę miasta. Jest to spokojne miejsce, w którym można też rozpalić ognisko, żeby zagrzać zmarznięte ręce lub poopiekać nad ogniem różne smakołyki.

ROKYTNICE NAD JIZEROU

Kompleks Modrá Hvězda umożliwia jazdę na sankach całym rodzinom. Jest tu też ślizgawka oraz bufet, w którym można się nieco posilić.

BENECKO

Na sankach można tu jeździć na wielu łąkach (na własne ryzyko). Polecamy też trasę spod wieży widokowej Žalý na Złoty Widok (Zlata vyhlídka).

VRCHLABÍ

Najmłodszym miłośnikom saneczkowania polecamy park pałacowy – jest tu niewielki pagórek, z którego można zjeżdżać, a potem jeszcze zdąży się nakarmić kaczki pływające po stawie. Jeździć na sankach, bobsleju albo tzw. jabłuszku można też w kompleksie Vejsplachy – należy tu jednak być ostrożnym, bo znajdują się tu też naśnieżane i przecierane narciarskie trasy biegowe, trzeba więc uważać żeby na nie nie wjechać. Jeździć można też na trasie zwanej Panelka na wzgórzu Liščí kopec.

 

Nie zalecamy jeżdżenia na sankach po nartostradach – często pokrywa je lód, przez co sanki, bobsleje i jabłuszka mogą stać się nie do opanowania!